Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Jurku, w takim razie ta "stara" konstrukcja z dowma układami scalonymi po filtrze kwarcowym była optymalna. Tym bardziej że tranzystor FET kompensował straty w mieszczaczu diodowym. Gdyby coś brakowało, to optymalnie należało dołożyć tylko załączany w miarę potrzeby wzmacniacz w.cz., czego nie zrobiłem, bo nie miałem wtedy takiej potrzeby, ale dobrze byłoby mieć w zapasie takie coś. Wzmocnienie powinno być więc rozłożone z głową, bo inaczej prosimy się o kłopoty.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości