To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Ostatnio testowałem płytkę TRx z 3 stopniami IF na układach Plessey, z których każdy ma ok.34 dB wzmocnienia. W sumie , razem ze wzmacniaczem odwracalnym tor odbiornika do demodulatora teoretycznie powinien dawać wzmocnienie w przybliżeniu 110 dB, pomniejszone o tłumienie 10 dB wnoszone przez dwa filtry, jeden PP-9-A2-2R oraz PM-4F1 co ostatecznie sprowadza się do 100 dB w torze. Jaki rezultat? Ano typowy - walka ze wzbudzeniem. Ekranowałem po kolei wszystko co się dało, odsprzęgałem równie dokładnie ale ciągle problem istniał. Ostatecznie musiałem pozmieniać wartości kondensatorów sprzęgających poszczególne stopnie. Wzmocnienie spadło wraz z ustąpieniem wzbudzenia. Poczytałem w Internecie na ten temat i znalazłem forum gdzie podobny problem był dyskutowany:

https://electronics.stackexchange.com/qu...-frequency

Wniosek? Teraz wpierw będę temat studiować, a dopiero później coś robić.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości