10-08-2023, 10:42
Ja bym chciał żeby Piotr na Burzeninie dał wykład albo nawet nieformalny panel o szumach i czułości urządzeń radiowych 
Ale chcieć to sobie mogę...
Zgodzę się z Piotrem że stosowanie tłumików to pogarszanie możliwych parametrów szumowych ale nie zgodzę się ze to jest "totalne zło". Jeśli tłumika używamy w sytuacji kiedy mamy już wyłącznie silny sygnał i potrzebujemy go stłumić, to zmniejsza się również szum.
To sytuacja co lepsze/gorsze - tłumik i wzmacniacz o stałym wzmocnieniu, czy wzmacniacz o stałym wzmocnieniu i tłumik. W tym drugim przypadku zmniejszymy również całkowite szumy wzmacniacza. W wielu wzmacniaczach regulowanych (mosfety dwubramkowe też) szumy rosną gdy maleje wzmocnienie... Oczywiście że najlepiej mieć wzmacniacz o regulowanym wzmocnieniu, stałych (nierosnących) szumach, stałej impedancji wejścia / wyjścia ...
Wracając do tego układu, moim zdaniem, w tym zastosowaniu MC1350 jest strzelaniem z pistoletu do muchy. W praktyce Piotrowi wyszło że - wzmocnienie całego układu jest wystarczające lub za duże, dodatkowo MC1350 ma też za duże wzmocnienie i pracuje na granicy przesterowania na wejściu. Pomimo jego dużego wzmocnienia fabrycznego (~50dB) trzeba na jego wejściu wstawiać dzielnik 1:10 (a nawet większy). Cała fajność jego zastosowania polega na tym że możemy po DC (potencjometrem) regulować nachylenie charakterystyki AGC...
Może więc da się to zrobić prościej, jednym tranzystorem bipolarnym i potencjometrem??
*MC1350 jest układem który wg. noty katalogowej pracuje z obwodem rezonansowym ale nigdzie nie jest powiedziane że nie można inaczej, a poza tym w tym zastosowaniu on nie jest użyty do dostarczania nam miłego audio, więc nie ma to żadnego znaczenia.

Ale chcieć to sobie mogę...
Zgodzę się z Piotrem że stosowanie tłumików to pogarszanie możliwych parametrów szumowych ale nie zgodzę się ze to jest "totalne zło". Jeśli tłumika używamy w sytuacji kiedy mamy już wyłącznie silny sygnał i potrzebujemy go stłumić, to zmniejsza się również szum.
To sytuacja co lepsze/gorsze - tłumik i wzmacniacz o stałym wzmocnieniu, czy wzmacniacz o stałym wzmocnieniu i tłumik. W tym drugim przypadku zmniejszymy również całkowite szumy wzmacniacza. W wielu wzmacniaczach regulowanych (mosfety dwubramkowe też) szumy rosną gdy maleje wzmocnienie... Oczywiście że najlepiej mieć wzmacniacz o regulowanym wzmocnieniu, stałych (nierosnących) szumach, stałej impedancji wejścia / wyjścia ...
Wracając do tego układu, moim zdaniem, w tym zastosowaniu MC1350 jest strzelaniem z pistoletu do muchy. W praktyce Piotrowi wyszło że - wzmocnienie całego układu jest wystarczające lub za duże, dodatkowo MC1350 ma też za duże wzmocnienie i pracuje na granicy przesterowania na wejściu. Pomimo jego dużego wzmocnienia fabrycznego (~50dB) trzeba na jego wejściu wstawiać dzielnik 1:10 (a nawet większy). Cała fajność jego zastosowania polega na tym że możemy po DC (potencjometrem) regulować nachylenie charakterystyki AGC...
Może więc da się to zrobić prościej, jednym tranzystorem bipolarnym i potencjometrem??
*MC1350 jest układem który wg. noty katalogowej pracuje z obwodem rezonansowym ale nigdzie nie jest powiedziane że nie można inaczej, a poza tym w tym zastosowaniu on nie jest użyty do dostarczania nam miłego audio, więc nie ma to żadnego znaczenia.
Nie rozumiem - nie robię. Chyba że robię żeby zrozumieć.

