29-12-2010, 20:57
Łukasz, gratuluję szybkiego poskładania nowej "zabawki".
Okazuje się, że rury różnych producentów mają różne średnice wewnętrzne (inne grubości ścianki).
Dla bezpieczeństwa możemy tak jak napisał Jarek dorobić jakiś pasywny dystans, u mnie taką rolę spełnia zamek opaski zaciskowej na rdzeniu (zdjęcie).
Na kolejnym zdjęciu brakująca część interfejsu RS485, chwilowo odręcznie.
W samym sterowniku zabezpieczenie jest bardzo skromne. Przy długich liniach powinniśmy wykonać dodatkowy moduł z pełnym zabezpieczeniem nie tylko transmisji ale i przewodów zasilających. Ja stosuję takie moduły w każdej puszce połączeniowej do łączenia okablowania. To samo dotyczy zabezpieczenia drugiego końca kabla przy radiu.
Okazuje się, że rury różnych producentów mają różne średnice wewnętrzne (inne grubości ścianki).
Dla bezpieczeństwa możemy tak jak napisał Jarek dorobić jakiś pasywny dystans, u mnie taką rolę spełnia zamek opaski zaciskowej na rdzeniu (zdjęcie).
Na kolejnym zdjęciu brakująca część interfejsu RS485, chwilowo odręcznie.
W samym sterowniku zabezpieczenie jest bardzo skromne. Przy długich liniach powinniśmy wykonać dodatkowy moduł z pełnym zabezpieczeniem nie tylko transmisji ale i przewodów zasilających. Ja stosuję takie moduły w każdej puszce połączeniowej do łączenia okablowania. To samo dotyczy zabezpieczenia drugiego końca kabla przy radiu.
73 Adam

