03-05-2023, 8:59
To cenna informacja dla kolegów budujących "z tego co pod reką". Zazwyczaj przyjmuje się, że odpowiedniki są jednakowe funkcjonalnie 1:1 jak widać nie zawsze zgodnie z prawdą. Tak więc Twoja praca ma nie tylko aspekt poznawczy ale i praktyczny bo uświadamia jak ważne jest czytanie dokumentów.
Co do detektora to oba kanały powinny zdemodulować sygnał nośny z przesunięciem fazy 90 stopni. Innymi słowy, jeśli podasz sygnał różniący się o 1kHz od nastawy VFO (nazwijmy tak umownie) to na wyjściu detektora w obu kanałach też będzie 1 kHz o tej samej amplitudzie ale przesunięty w fazie. Łatwo to sprawdzić oscyloskopem dwukanałowym lub (jeszcze lepiej) podłączając go w trybie X/Y. Powinieneś zobaczyć piękne kółko. Dopiero w dalszej obróbce w procesorze jeden z kanałów poddawany jest opóźnieniu o 90 stopni transformatą Hilberta co po zsumowaniu pozwala wydzielić pożądana wstęgę boczną. Zatem nie czyń sobie wyrzutów z udanego eksperymentu bo na tym akurat przykładzie można prześledzić większość aspektów technologii SDR. Co prawda analiza kodu jest koszmarem bo górę wzięła pragmatyka wydajności przyjętego w założeniu procesora nad czytelnością kodu nie mniej możliwość własnej modyfikacji stosunkowo prosto daje narzędzie do dogłębnego poznania zasad działania tej technologii.
Co do detektora to oba kanały powinny zdemodulować sygnał nośny z przesunięciem fazy 90 stopni. Innymi słowy, jeśli podasz sygnał różniący się o 1kHz od nastawy VFO (nazwijmy tak umownie) to na wyjściu detektora w obu kanałach też będzie 1 kHz o tej samej amplitudzie ale przesunięty w fazie. Łatwo to sprawdzić oscyloskopem dwukanałowym lub (jeszcze lepiej) podłączając go w trybie X/Y. Powinieneś zobaczyć piękne kółko. Dopiero w dalszej obróbce w procesorze jeden z kanałów poddawany jest opóźnieniu o 90 stopni transformatą Hilberta co po zsumowaniu pozwala wydzielić pożądana wstęgę boczną. Zatem nie czyń sobie wyrzutów z udanego eksperymentu bo na tym akurat przykładzie można prześledzić większość aspektów technologii SDR. Co prawda analiza kodu jest koszmarem bo górę wzięła pragmatyka wydajności przyjętego w założeniu procesora nad czytelnością kodu nie mniej możliwość własnej modyfikacji stosunkowo prosto daje narzędzie do dogłębnego poznania zasad działania tej technologii.
Praktykujący teoretyk

