28-12-2010, 12:23
Kolejny raz można się przekonać, że kilka obrazków jest warte tysiąca słów. Ale do rzeczy. Z wielu aspektów działania ARW jeden parametr jest głęboko i żarliwie dyskutowany. Jaki ma być zakres regulacji, innymi słowy, jaka ma być dynamika ? Na pierwszy rzut ucha, jak największą. W tą stronę poszedł K6OLG budując swoją pośrednią na AD600. Uzyskiwany zakres regulacji przekracza 120 dB. Czy aby na pewno potrzebny jest taki zakres ?
Jeśli liczyć w skali S to od S1 do S9+30 dB (a więc w typowym dla KF zakresie dynamicznym sygnałów) mamy zaledwie 84 dB. Jeśli do tego mamy odłączany wzmacniacz 12dB i tłumik 12 dB to wystarczy 60 dB. Potwierdza to pośrednia z K2, w której pracuje MC1350 z katalogową regulacja wzmocnienia tego rzędu.
Pozostaje problem stacji lokalnej, pracującej z sąsiedniej ulicy. Na pewno przekroczy ten zakres. I co wtedy ? Ano wtedy wystarczy użyć regulatora siły głosu ( z potencjometrem logarytmicznym) i dołożyć brakujące 30 dB tłumienia. Do tego nie jest potrzebna dynamika ARW ale dynamika toru odbiornika, który i takie sygnały musi przenieść bez zniekształceń aż do potencjometru. Jeśłi jeszcze weźmiemy pod uwagę, że ARW nie powinna pracować od S1 ( co innego wskaźnik S-metra) by wyeliminować nieprzyjemny efekt "pompowania" szumu a nasze ucho też ma niezłą automatykę, to ile tak naprawdę potrzeba ?
Jeśli liczyć w skali S to od S1 do S9+30 dB (a więc w typowym dla KF zakresie dynamicznym sygnałów) mamy zaledwie 84 dB. Jeśli do tego mamy odłączany wzmacniacz 12dB i tłumik 12 dB to wystarczy 60 dB. Potwierdza to pośrednia z K2, w której pracuje MC1350 z katalogową regulacja wzmocnienia tego rzędu.
Pozostaje problem stacji lokalnej, pracującej z sąsiedniej ulicy. Na pewno przekroczy ten zakres. I co wtedy ? Ano wtedy wystarczy użyć regulatora siły głosu ( z potencjometrem logarytmicznym) i dołożyć brakujące 30 dB tłumienia. Do tego nie jest potrzebna dynamika ARW ale dynamika toru odbiornika, który i takie sygnały musi przenieść bez zniekształceń aż do potencjometru. Jeśłi jeszcze weźmiemy pod uwagę, że ARW nie powinna pracować od S1 ( co innego wskaźnik S-metra) by wyeliminować nieprzyjemny efekt "pompowania" szumu a nasze ucho też ma niezłą automatykę, to ile tak naprawdę potrzeba ?

