Arturze wg pdfa LM317, jego minimalny prąd żeby podtrzymać jego regulację wynosi 10mA. Więcej nie ma sensu dawać bo ten prąd nie ma nic wspólnego z prądem spoczynkowym tranzystorów końcowych. Przy prądzie 10mA podgrzejesz złącze diody o 2 stopnie co nie jest istotne.
Tak jak Henryk napisał - źródło napięcia robisz podpinając się pomiędzy diodami "obciążającymi" LMa w kolejności jak opisał.
Z moich doświadczeń z MOSami RF (lateral) wystarcza jedna dioda żeby je skompensować i ja zrobiłbym to tak: wyjście LM317->rezystor 120ohm (tutaj podłączyć wejście Ref LMa i kondensator 100n do masy) => potencjometr 220ohm=>rezystor 220ohm=>dioda1N4148=>masa. Suwak potencjometru przez rezystor 10k do bramek tranzystorów, połączenie suwaka i rezystora 10k zablokować kondensatorem 100n do masy. W Twoim przypadku wszystkie bramki są równolegle dla DC, dla tego jeden potencjometr. Jeśli chcesz regulować każdy tranzystor z osobna to musisz ich bramki odseparować kondensatorami, w tedy regulacje prądu robisz na 4 potencjometrach 1k równolegle aby otrzymać ten sam zakres co dla wersji z 1 potencjometrem. Stosunkiem wartości rezystora 220ohm do rezystancji potencjometru oraz sumy tych dwóch elementów ustalasz zakres regulacji. Nic nie stoi na przeszkodzie w razie potrzeby dać 2 diody szeregowo jeśli będzie problem ze stabilizacją prądu.
Na wszelki wypadek do eksperymentów zasilacz z ograniczeniem prądu na poziomie 1..2A.
Tak jak Henryk napisał - źródło napięcia robisz podpinając się pomiędzy diodami "obciążającymi" LMa w kolejności jak opisał.
Z moich doświadczeń z MOSami RF (lateral) wystarcza jedna dioda żeby je skompensować i ja zrobiłbym to tak: wyjście LM317->rezystor 120ohm (tutaj podłączyć wejście Ref LMa i kondensator 100n do masy) => potencjometr 220ohm=>rezystor 220ohm=>dioda1N4148=>masa. Suwak potencjometru przez rezystor 10k do bramek tranzystorów, połączenie suwaka i rezystora 10k zablokować kondensatorem 100n do masy. W Twoim przypadku wszystkie bramki są równolegle dla DC, dla tego jeden potencjometr. Jeśli chcesz regulować każdy tranzystor z osobna to musisz ich bramki odseparować kondensatorami, w tedy regulacje prądu robisz na 4 potencjometrach 1k równolegle aby otrzymać ten sam zakres co dla wersji z 1 potencjometrem. Stosunkiem wartości rezystora 220ohm do rezystancji potencjometru oraz sumy tych dwóch elementów ustalasz zakres regulacji. Nic nie stoi na przeszkodzie w razie potrzeby dać 2 diody szeregowo jeśli będzie problem ze stabilizacją prądu.
Na wszelki wypadek do eksperymentów zasilacz z ograniczeniem prądu na poziomie 1..2A.
73 Sławek

