12-09-2021, 10:18
@SP7VMZ Ja z kolei miałem styczność z wiertarką stołową produkcji jednego z zakładów "pokomunistycznych" ( jakiś pożal się Boże prywatny zakład to chałturzył ) gdzie zamiast przysłowiowych trzech faz jakiś reformator od siedmiu boleści zamontował silnik o mocy 1 kW i "bardzo biegle " zasilił to jedna fazą poprzez kondensator. No powiem Ci pomijając brzydkie słowa że wiertarka stawała z wiertłem ósemką w metalowej blasze o grubości powyżej 10 mm. Już nie mówię o rozwiertaku... Tragedia! A w końcu wiertarka pracowała w przedsiębiorstwie! Po moim odejściu z tej pseudo firmy ktoś to w końcu przerobił na 3 fazy jak ma być. Tak to jest jak właściciel nie ma pojęcia i kupuje narzędzia "aby taniej" ...

