07-09-2021, 19:33
Witam!
Po krytyce "publiczności" ( ;-) ) w urządzeniu pojawiła się, mam nadzieję, ostateczna wersja zasilacza:
To klasyczny zasilacz transformatorowy wykonany z pomocą zalewanego transformatora TSSZ o mocy 7W i napięciach 2x9V. Jest to zatem pełnookresowy prostownik.
Idąc na łatwiznę zamocowałem transformator na ściance obudowy krępując go do niej nalutowanymi jarzmami z drutu miedzianego 1.3mm a ponieważ obudowa wykonana jest z laminatu to zajęło to raptem kilka minut.
Na początku testowałem skrzynkę z posiadanym transformatorem 3.5W/12V (widoczny obok na zdjęciu) i chyba w zasadzie ten by wystarczył ale po godzinie testowania z połową czynnych przekaźników doszedłem do wniosku, że założę większy. Zamówiłem taki o mocy 5W ale producent zadzwonił, że ma tylko siedmio watowe i na piątki trzeba poczekać więc po sprawdzeniu, że się zmieści zamówiłem ostatecznie transformator 7W/2x9V.
Tak więc cześć hardware-ową urządzenia uważam za skończoną.
Na razie też nie poprawiałem oprogramowania. Mam nadzieję, że któryś z kolegów montujących moją płytkę da znać o postępach a może o zauważonych błędach lub propozycjach zmiany.
Jak dotąd przydała mi się funkcja pamięci ustawień, którą , po zapamiętaniu ustawień z nadajnikiem na kilku pasmach, z powodzeniem wykorzystuję do odtworzenia dopasowania do anteny z odbiornikiem. Różnica w odbiorze z anteną i z anteną przez skrzynkę jest na tyle wyraźna, że co najmniej ta funkcjonalność nie podlega dyskusji.
L.J.
P.s. mam jeszcze płytki urządzenia - to informacja gdyby znalazł się jeszcze chętny spóźnialski na powielenie mojej konstrukcji lub sprawdzenie się ze swoim algorytmem sterowania urządzeniem. Oczywiście podpowiem wszystkie szczegóły hardware niezbędne do osadzenia w programie.;-)
Po krytyce "publiczności" ( ;-) ) w urządzeniu pojawiła się, mam nadzieję, ostateczna wersja zasilacza:
To klasyczny zasilacz transformatorowy wykonany z pomocą zalewanego transformatora TSSZ o mocy 7W i napięciach 2x9V. Jest to zatem pełnookresowy prostownik.
Idąc na łatwiznę zamocowałem transformator na ściance obudowy krępując go do niej nalutowanymi jarzmami z drutu miedzianego 1.3mm a ponieważ obudowa wykonana jest z laminatu to zajęło to raptem kilka minut.
Na początku testowałem skrzynkę z posiadanym transformatorem 3.5W/12V (widoczny obok na zdjęciu) i chyba w zasadzie ten by wystarczył ale po godzinie testowania z połową czynnych przekaźników doszedłem do wniosku, że założę większy. Zamówiłem taki o mocy 5W ale producent zadzwonił, że ma tylko siedmio watowe i na piątki trzeba poczekać więc po sprawdzeniu, że się zmieści zamówiłem ostatecznie transformator 7W/2x9V.
Tak więc cześć hardware-ową urządzenia uważam za skończoną.
Na razie też nie poprawiałem oprogramowania. Mam nadzieję, że któryś z kolegów montujących moją płytkę da znać o postępach a może o zauważonych błędach lub propozycjach zmiany.
Jak dotąd przydała mi się funkcja pamięci ustawień, którą , po zapamiętaniu ustawień z nadajnikiem na kilku pasmach, z powodzeniem wykorzystuję do odtworzenia dopasowania do anteny z odbiornikiem. Różnica w odbiorze z anteną i z anteną przez skrzynkę jest na tyle wyraźna, że co najmniej ta funkcjonalność nie podlega dyskusji.
L.J.
P.s. mam jeszcze płytki urządzenia - to informacja gdyby znalazł się jeszcze chętny spóźnialski na powielenie mojej konstrukcji lub sprawdzenie się ze swoim algorytmem sterowania urządzeniem. Oczywiście podpowiem wszystkie szczegóły hardware niezbędne do osadzenia w programie.;-)

