Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
dobieranie diod do mieszacza diodowego
#20
Jak się da przed taki ADE-1 prosty balun prądowy na LO i nie łączy mas (tak jak jest w karcie katalogowej) zaczyna to wyglądać lepiej.

Wydłubany kwartet diodowy będzie dobry o tyle że nie trzeba dobierać, z trzeciej strony są tam diody schottkyego o napięciu przewodzenia pewnie ~400mV więc nieco mniejszym niż typowa krzemowa 1N4148.
Można też zastosować BAV99.215, tam są dwie diody w szeregu, na jedną gałąź. Znalazłem u siebie takie ale jeszcze nie mierzyłem.
Od doboru diód gałęzi zależy stopień wyłumienia nośnej na wyjściu. To że nie ma na wyjściu mieszacza sygnału nośnej jest tylko i wyłącznie efektem tego że na "górnej" diodzie jest (względem masy), powiedzmy +600mV, na dolnej -600mV. W efekcie to co idzie na jedną "nogę" transformatora wyjściowego się znosi. Ale tylko jeśli diody są takie same. Potencjometr trochę poprawia sprawę ale coś za coś, jeśli diody bardzo się różnią nie da się zrównoważyć (wyjdą szpilki albo inne harmoniczne).

O sposobach równoważenia mieszaczy na kluczach analogowych napiszę za ~tydzień. Tu się przydaje albo mieszacz H który załatwia wiele problemów albo sprytny trick ze skręconym drucikiem i szczypcami bocznymi... Jak ktoś się wczyta w opracowania jak są klucze zrobione to się domyśli...
Nie rozumiem - nie robię. Chyba że robię żeby zrozumieć.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości