18-08-2021, 14:27
Każdy EFHW jest kierunkowy. Na podstawowej częstotliwości promieniuje jak dipol (null na końcach), ale już na harmonicznych promieniuje z końca.
Ja mam wersję EFHW8010 horyzontalnie Wschód-Zachód i na pasmach 40 i 20 ciężko złapać Szwecję czy Grecję, gdy na wertykalnej wersji EFHW2010 kraje z północy czy południa są tak samo dobrze odbierane jak ze wschodu czy zachodu.
Jeśli chodzi o przekładnię to zmienia się ona od warunków lokalnych, typu gruntu, powieszenia anteny czy budynków i obiektów w pobliżu. Jeśli interesuje Cię tylko część pasm radioamatorskich np. 160-40, to po pierwsze możesz zignorować kondensator, jest niepotrzebny dla tych pasm. Po drugie większe przełożenie zwykle lepiej działa w tych pasmach (64:1).
W Twoim wypadku warto po podłączeniu anteny sprawdzić/zmierzyć część rzeczywistą impedancji i dobrać ilość zwoi tak, aby była bardzo bliska 50ohm. Dla dużej ilości pasm (od 80 do 10) jest to niemożliwe gdyż impedancja anteny zmienia się zbyt dużo i zwykle 49:1 jest najlepszym kompromisem.
Ja mam wersję EFHW8010 horyzontalnie Wschód-Zachód i na pasmach 40 i 20 ciężko złapać Szwecję czy Grecję, gdy na wertykalnej wersji EFHW2010 kraje z północy czy południa są tak samo dobrze odbierane jak ze wschodu czy zachodu.
Jeśli chodzi o przekładnię to zmienia się ona od warunków lokalnych, typu gruntu, powieszenia anteny czy budynków i obiektów w pobliżu. Jeśli interesuje Cię tylko część pasm radioamatorskich np. 160-40, to po pierwsze możesz zignorować kondensator, jest niepotrzebny dla tych pasm. Po drugie większe przełożenie zwykle lepiej działa w tych pasmach (64:1).
W Twoim wypadku warto po podłączeniu anteny sprawdzić/zmierzyć część rzeczywistą impedancji i dobrać ilość zwoi tak, aby była bardzo bliska 50ohm. Dla dużej ilości pasm (od 80 do 10) jest to niemożliwe gdyż impedancja anteny zmienia się zbyt dużo i zwykle 49:1 jest najlepszym kompromisem.

