W przypadku anten rezonansowych - amatorskich - chyba nie ma potrzeby stosowania metody pogarszania anteny, wprowadzania strat by poprawić szerokopasmowość w obrębie jednego pasma. Raczej należy to traktować jako ciekawostka.
Jeśli ktoś chce mieć antenę wybitnie szerokopasmową "ze stratami" to trzeba wykonać antenę nie rezonansową np. typu TFD - dipol pętlowy z rezystorem obciążającym. Tam też niestety część energii (ok. 33%) wydzieli się na rezystorze, ale taka antena obejmuje kilka pasm amatorskich. Takie anteny stosuje się w praktyce.
Jeśli ktoś chce mieć antenę wybitnie szerokopasmową "ze stratami" to trzeba wykonać antenę nie rezonansową np. typu TFD - dipol pętlowy z rezystorem obciążającym. Tam też niestety część energii (ok. 33%) wydzieli się na rezystorze, ale taka antena obejmuje kilka pasm amatorskich. Takie anteny stosuje się w praktyce.

