12-12-2010, 19:37
Witajcie,
W przypadku konstrukcji "masowych" IMHO bez "manuala" (nawet w wersji podstawowej) nie obejdzie się.
Oczywiście i bez niego projekt nadal pozostanie dobrym projektem (autorskim) i... tyle.
Ale niewielu chce powielać błędy prototypu. O kosztach nie wspominając. Nie każdy jest też tak doświadczony, by ocenić poprawność proponowanych rozwiązań. Zwłaszcza, gdy dysponuje jedynie schematem.
Ale może przesadzam - 73! - Janusz
(12-12-2010, 14:32)SP2JQR napisał(a): ... Pomimo wielu dyskusji na forach i prób wspólnej pracy najlepsze opracowania powstawały do tej pory jako autorskie..."Zdecydowanie tak. Przepraszam za kolokwializm, ale: "koni przy dyszlu może być wiele, ale woźnica zawsze jest jeden".
SP2JQR napisał(a):Zdarzało się jednak, że po opublikowaniu przez autora dobrej konstrukcji narysowanej ręcznie cała grupa przystępowała do wykonywania dokumentacji, aby umożliwić kolegom kopiowanie.Oczywiście, że tak. Z tym, że "dobroć" konstrukcji będzie oceniał nie autor, a pozostali użytkownicy/naśladowcy. By "powielić" trzeba coś o konstrukcji wiedzieć.
W przypadku konstrukcji "masowych" IMHO bez "manuala" (nawet w wersji podstawowej) nie obejdzie się.
Oczywiście i bez niego projekt nadal pozostanie dobrym projektem (autorskim) i... tyle.
Ale niewielu chce powielać błędy prototypu. O kosztach nie wspominając. Nie każdy jest też tak doświadczony, by ocenić poprawność proponowanych rozwiązań. Zwłaszcza, gdy dysponuje jedynie schematem.
Ale może przesadzam - 73! - Janusz

