Witam!
Uruchomiłem odbiornik uSDX_a na płytce Rafała SQ4AVS, nie obyło się bez problemów. Miałem mocno zniekształcony odbiór, wręcz bełkot a nie SSB. Powodem tego był sposób programowania Atmegi 328PU. Nie posiadam zestawu Arduino_UNO, plik .hex wgrywałem zestawem Atnela i programu mcAVRCalculator. Założyłem że skoro w ustawieniach fuse zaznaczam wybór kwarcu powyżej 8MHz, to program zrobi resztę prawidłowo. Niestety, to był mój błąd. Olśnienie przyszło dopiero po tygodniu wielu prób uruchomieniowych. Programista był jednak rzeczowo przewidujący, bo w pliku .ino jest informacja o ustawieniach fuse dla Arduino_UNO, po wpisaniu ręcznie prawidłowych wartości przyszła chwila radości.....chodzi. I to jak....jestem zadziwiony jakością sygnału SSB, o CW nie wspominając. Czułość odbiornika....też miłe zaskoczenie, garstka elementów...raptem 4 układy scalone plus Atmega, a Bicon OK0EN nadający na częstotliwości 3.600 MHz z mocą 150mW, odbierałem wieczorową porą na S5-6. Program wgrałem wersji 1.02n. Przede mną jeszcze uruchomienie nadajnika, ale będę raczej eksperymentował z tranzystorem IRFxxx.
W załączeniu fotka, filtr pasmowy i zestaw enkodera z przyciskami tylko do uruchomienia. Docelowo, w obudowie będzie inaczej.
.......................
Rysio!
ps. Nie wiem dlaczego konstruktor QCXa, a później następcy od uSDXa pozostawili pin. RESET Atmegi "wiszący" wolno .....co stwarza niebezpieczeństwo niechcianego RESETu procesora. Takie zjawisko wystąpiło u mnie podczas manipulowania przyciskami sterującymi. Aby to zjawisko wyeliminować "podciągnąłem" Pin.1 Atmegi (RESET) do napięcia +5V w sposób, jaki zastosowany jest w ArduinoUNO, rezystor 10k i równolegle dioda 1N4148.
Uruchomiłem odbiornik uSDX_a na płytce Rafała SQ4AVS, nie obyło się bez problemów. Miałem mocno zniekształcony odbiór, wręcz bełkot a nie SSB. Powodem tego był sposób programowania Atmegi 328PU. Nie posiadam zestawu Arduino_UNO, plik .hex wgrywałem zestawem Atnela i programu mcAVRCalculator. Założyłem że skoro w ustawieniach fuse zaznaczam wybór kwarcu powyżej 8MHz, to program zrobi resztę prawidłowo. Niestety, to był mój błąd. Olśnienie przyszło dopiero po tygodniu wielu prób uruchomieniowych. Programista był jednak rzeczowo przewidujący, bo w pliku .ino jest informacja o ustawieniach fuse dla Arduino_UNO, po wpisaniu ręcznie prawidłowych wartości przyszła chwila radości.....chodzi. I to jak....jestem zadziwiony jakością sygnału SSB, o CW nie wspominając. Czułość odbiornika....też miłe zaskoczenie, garstka elementów...raptem 4 układy scalone plus Atmega, a Bicon OK0EN nadający na częstotliwości 3.600 MHz z mocą 150mW, odbierałem wieczorową porą na S5-6. Program wgrałem wersji 1.02n. Przede mną jeszcze uruchomienie nadajnika, ale będę raczej eksperymentował z tranzystorem IRFxxx.
W załączeniu fotka, filtr pasmowy i zestaw enkodera z przyciskami tylko do uruchomienia. Docelowo, w obudowie będzie inaczej.
.......................
Rysio!
ps. Nie wiem dlaczego konstruktor QCXa, a później następcy od uSDXa pozostawili pin. RESET Atmegi "wiszący" wolno .....co stwarza niebezpieczeństwo niechcianego RESETu procesora. Takie zjawisko wystąpiło u mnie podczas manipulowania przyciskami sterującymi. Aby to zjawisko wyeliminować "podciągnąłem" Pin.1 Atmegi (RESET) do napięcia +5V w sposób, jaki zastosowany jest w ArduinoUNO, rezystor 10k i równolegle dioda 1N4148.

