NWT bardzo dobrze do tego się nadaje. Filtry elektromechaniczne mają wysoką impedancję powyżej 3k, ale są też takie z odczepem i o ile pamiętam te na odczepie mają 500 omów. Najlepiej skorzystać z zacisków wysokoomowych.
Masz dwie możliwości:
1. Obliczyć ogniwo dopasowujące typu LC 50 omów na 3 000 omów i wstawić na wejściu i wyjściu.
2. Zbudować wysokoomowe stopnie dopasowujące np. od strony wejścia mosfet BF982 na którego wejściu dajesz rezystor 51 omów, żeby dobrze obciążyć analizator. W obwód drenu włączasz filtr. Niewielki prąd stały przepływający przez filtr nie jest szkodliwy, te filtry często tak pracują w sprzęcie. Musisz też pamiętać o kondensatorze doprowadzającym cewkę do rezonansu. Filtr EMF9D3W, którego używalem potrzebował kondensatora 82pF. Rezonans jest bardzo płaski, ale dobre dostrojenie zmniejsza tłumienie filtru.
Od strony wyjścia też możesz dać tranzystor BF982 lub podobny. W bramce daj rezystor 47k równolegle z kondensatorem rezonansowym. Sygnał można odebrać zarówno z drenu jak i ze źródła (wtórnik) Ten stopień przy obciążeniu rezystorem 5 omów nie da żadnego wzmocnienia, ale dopasuje filtr.
Przed pomiarem musisz skalibrować przyrząd z użyciem obydwu dopasowujących tranzystorów. Kalibracja matematyczna na zero dB.
Nie zdziw się, gdy pomierzone tłumienie w paśmie przenoszenia wyniesie około 10dB. Te filtry tak mają. Poza pasmem zależy od ilości dysków i najczęściej jest około 60dB. O dobrym dopasowaniu świadczy płaska ch-ka przenoszenia filtru. Najprościej się mierzy przy użyciu ogniw typu L, ale tu trzeba powalczyć najpierw przed pomiarem o najbardziej płaski wierzchołek ch-ki. Kalibrujesz łącząc wejście dopasowania z wyjściem. Jeśli R we jest różne od R wy to kalibrujesz z odpowiednio obliczonym tłumikiem o dokładnie znanej wartości.
Istnieje jeszcze jedna bardzo popularna metoda badania tych filtów. Należy ją traktować jako wstępny test. Do wejścia i wyjścia analizatora podłączasz pojedynczy rezystor około 3,3k. i oglądasz ch-kę. Tą metodą gorzej widać dół ch-ki i trudno ocenić tłumienie filtru poza pasmem. Poza tym tłumik przyrządu jest wtedy niewłaściwie obciążony i ustawienie tłumienia nie koniecznie musi być zgodne z prawdą. Ta metoda może okazać się wystarczająca do tego, aby zobaczyć czy dwa dobierane filtry stoją jednakowo w częstotliwości, gdzie pomiar dokładnych parametrów ma drugorzędne znaczenie.
Masz dwie możliwości:
1. Obliczyć ogniwo dopasowujące typu LC 50 omów na 3 000 omów i wstawić na wejściu i wyjściu.
2. Zbudować wysokoomowe stopnie dopasowujące np. od strony wejścia mosfet BF982 na którego wejściu dajesz rezystor 51 omów, żeby dobrze obciążyć analizator. W obwód drenu włączasz filtr. Niewielki prąd stały przepływający przez filtr nie jest szkodliwy, te filtry często tak pracują w sprzęcie. Musisz też pamiętać o kondensatorze doprowadzającym cewkę do rezonansu. Filtr EMF9D3W, którego używalem potrzebował kondensatora 82pF. Rezonans jest bardzo płaski, ale dobre dostrojenie zmniejsza tłumienie filtru.
Od strony wyjścia też możesz dać tranzystor BF982 lub podobny. W bramce daj rezystor 47k równolegle z kondensatorem rezonansowym. Sygnał można odebrać zarówno z drenu jak i ze źródła (wtórnik) Ten stopień przy obciążeniu rezystorem 5 omów nie da żadnego wzmocnienia, ale dopasuje filtr.
Przed pomiarem musisz skalibrować przyrząd z użyciem obydwu dopasowujących tranzystorów. Kalibracja matematyczna na zero dB.
Nie zdziw się, gdy pomierzone tłumienie w paśmie przenoszenia wyniesie około 10dB. Te filtry tak mają. Poza pasmem zależy od ilości dysków i najczęściej jest około 60dB. O dobrym dopasowaniu świadczy płaska ch-ka przenoszenia filtru. Najprościej się mierzy przy użyciu ogniw typu L, ale tu trzeba powalczyć najpierw przed pomiarem o najbardziej płaski wierzchołek ch-ki. Kalibrujesz łącząc wejście dopasowania z wyjściem. Jeśli R we jest różne od R wy to kalibrujesz z odpowiednio obliczonym tłumikiem o dokładnie znanej wartości.
Istnieje jeszcze jedna bardzo popularna metoda badania tych filtów. Należy ją traktować jako wstępny test. Do wejścia i wyjścia analizatora podłączasz pojedynczy rezystor około 3,3k. i oglądasz ch-kę. Tą metodą gorzej widać dół ch-ki i trudno ocenić tłumienie filtru poza pasmem. Poza tym tłumik przyrządu jest wtedy niewłaściwie obciążony i ustawienie tłumienia nie koniecznie musi być zgodne z prawdą. Ta metoda może okazać się wystarczająca do tego, aby zobaczyć czy dwa dobierane filtry stoją jednakowo w częstotliwości, gdzie pomiar dokładnych parametrów ma drugorzędne znaczenie.

