02-08-2009, 15:22
No i proszę, kolega "wykroił" nam bardzo dobry ,świetnie opracowany projekt ale jak się okazuje, siła tkwi przede wszystkim w grupie. Uwagi kolegów są bardzo cenne i przydatne. Pamiętam jak wiele mnie samego to nauczyło choć muszę przyznać, że szag mnie przy tym trafił parę razy. Inna sprawa, że dzięki tym drobnym podpowiedziom niejedno urządzenie ruszyło mi z miejsca.
Generalnie zgadzam się z pomysłami kolegów choć pewne sprawy wymagają dalszych konsultacji. I tak :
1. Przed- i wzmacniacz w.cz. QRP. Myślę, że to radio jest tak atrakcyjnym rozwiązaniem, że warto by zastanowić się nad PA, rzędu 50....70W. Co prawda z 5...10W można wysterować większego "brata" ale wiąże się to z kolejną plytką.
2. Sterowanie z DDS. Podobnie jak wyżej. Czy robić kolejną płytkę, o wymiarach powiedzmy pcb od DDS'a czy też na kolejnych modułach i komponentach umieszczać układy sterujące.
3.Z detalami technicznymi Roberta zgadzam sie w całej rozciągłości. Można by sądzić, że to drobiazgi ale są bardzo ważne. Przy wyższych częstotliwościach prądy w.cz. potrafią płatać masę figli.
Wydaje mi się, że trzeba by zastanowić się w jakim kierunku mają pójść losy tego radia. Czy będziemy starali się go unowocześniać czy też postaramy się zamknąć ten projekt, tworząc ostateczną jego wersję wraz ze wzmacniaczem, filtrami i sterowaniem. A może postaramy sie o nową konstrukcję ? Nawet opartą o pomysł Pilgrima ale wzbogaconą o pomysły i doświadczenia wszystkich zainteresowanych ?!
Generalnie zgadzam się z pomysłami kolegów choć pewne sprawy wymagają dalszych konsultacji. I tak :
1. Przed- i wzmacniacz w.cz. QRP. Myślę, że to radio jest tak atrakcyjnym rozwiązaniem, że warto by zastanowić się nad PA, rzędu 50....70W. Co prawda z 5...10W można wysterować większego "brata" ale wiąże się to z kolejną plytką.
2. Sterowanie z DDS. Podobnie jak wyżej. Czy robić kolejną płytkę, o wymiarach powiedzmy pcb od DDS'a czy też na kolejnych modułach i komponentach umieszczać układy sterujące.
3.Z detalami technicznymi Roberta zgadzam sie w całej rozciągłości. Można by sądzić, że to drobiazgi ale są bardzo ważne. Przy wyższych częstotliwościach prądy w.cz. potrafią płatać masę figli.
Wydaje mi się, że trzeba by zastanowić się w jakim kierunku mają pójść losy tego radia. Czy będziemy starali się go unowocześniać czy też postaramy się zamknąć ten projekt, tworząc ostateczną jego wersję wraz ze wzmacniaczem, filtrami i sterowaniem. A może postaramy sie o nową konstrukcję ? Nawet opartą o pomysł Pilgrima ale wzbogaconą o pomysły i doświadczenia wszystkich zainteresowanych ?!

