18-01-2021, 19:29
Tomek. Masz rację,wszystko można zrobić lepiej i za wieksze pieniądze. Jednak według mnie po to jesteśmy konstruktorami żeby zrobić z tego co pod reńką. Co do zasilaczowca a i owszem trzeba dobrać taki typ co będzie odpowiadał parametrom. Ja po wykonaniu remontu odpowiednio "wstawiłem w tyłek" temu urządzeniu na zasadzie że jak ma sie zepsuc to niech się zepsuje u mnie. 72 godziny zaiwaniało nie gaszone a ja tłukłem na CW i SSB co popadnie. Żaden efekt uboczny nie nastapił w (domysle temperaturowy) a podregulowałem tak ALC że dawał (nadajnik) ponad 30 % więcej mocy. Wentylator komputerowy dał radę, za to jakie DXy sie pokazały....(!) najfajniejsza to Indonezja na 7 MHz w połowie lata o godz 18/00 lokalnego i to na SSB! Oba raporty po 59. Można ? Można! Dlatego proponuję nie popadać w za duże koszty bez potrzeby. Podobnie jak z mikrofonem. 600 Omów midlandowski za 40 PLN i po temacie. Wymiata równo! Warunek to sprawdzenie elektrolitów we wzmacniaczu mikrofonowym i doprowadzenie ich po 30 latach do stanu fabrycznego. My Polacy nie mamy się czego wstydzić. nasze "ELWA' to naprawdę super wyroby.

