05-01-2021, 11:36
Używam NWT-7, NanoVNA-2 i w pracy mam dostęp do "ręczniaka" R&S FSH8-08, ale jakoś nie wobrażam sobie sprawdzania tłumienia filtrów bez znajomości choćby poziomu odniesienia czyli siły sygnału w danym zakresie częstotliwości. Bo inaczej to w zasadzie nie wiadomo co się mierzy. Może filtr tłumi, może złaczki, może nasz przyrząd ma humory a może kabel ugryziony przez fretkę...
Z tych zdjęć można tylko wywnioskować że może stromość i owszem ale tłumienie - nie wiadome, garby w paśmie 20m mają 5-6dB (jak skompensujesz prawie czterokrotny spadek mocy przy nadawaniu, pomiędzy krańcami pasma 20m a środkiem? Chyba że lubisz telegrafię i DX-y , hi) i generalnie jest "tak sobie"
Z tych zdjęć można tylko wywnioskować że może stromość i owszem ale tłumienie - nie wiadome, garby w paśmie 20m mają 5-6dB (jak skompensujesz prawie czterokrotny spadek mocy przy nadawaniu, pomiędzy krańcami pasma 20m a środkiem? Chyba że lubisz telegrafię i DX-y , hi) i generalnie jest "tak sobie"
Nie rozumiem - nie robię. Chyba że robię żeby zrozumieć.

