Sposób na przetestowanie zakłóceń od zasilacza:
nie podłączasz anteny!
Zamiast anteny bierzesz około 1m drutu w izolacji. Kładziesz drut w pobliżu zasilacza lub nawet pod nim, a nawet miżesz owinąć ten drut wokół zasilacza.
Zasilacza nie podłączasz do prądu (wyjęta wtyczka), Husarka zasilasz z akumulatora i badasz tło elektromagnetyczne otoczenia, czyli odczytujesz wskazania z S-metra i analizatora widma.
Następnie wkładasz wtycznę do sieci, ale nie włączasz zasilacza i również odczytujesz jakie masz tło.
Potem odłączasz akumulator i włączasz zasilacz impulsowy. Odczytujesz na S-metrze i analizatorze widma na ile wzrosły zakłócenia.
Jeśli tło jest duże np większe od S-6 to zakłóceń generowanych przez zasilacz możesz nie zauważyć i musisz wtedy poszukać innego pomieszczenia do pomiarów z małym tłem.
nie podłączasz anteny!
Zamiast anteny bierzesz około 1m drutu w izolacji. Kładziesz drut w pobliżu zasilacza lub nawet pod nim, a nawet miżesz owinąć ten drut wokół zasilacza.
Zasilacza nie podłączasz do prądu (wyjęta wtyczka), Husarka zasilasz z akumulatora i badasz tło elektromagnetyczne otoczenia, czyli odczytujesz wskazania z S-metra i analizatora widma.
Następnie wkładasz wtycznę do sieci, ale nie włączasz zasilacza i również odczytujesz jakie masz tło.
Potem odłączasz akumulator i włączasz zasilacz impulsowy. Odczytujesz na S-metrze i analizatorze widma na ile wzrosły zakłócenia.
Jeśli tło jest duże np większe od S-6 to zakłóceń generowanych przez zasilacz możesz nie zauważyć i musisz wtedy poszukać innego pomieszczenia do pomiarów z małym tłem.

