12-05-2020, 16:36
Witam serdecznie
Nie wiem co się dzieje z moimi miernikami, być może wirus je zaatakowal, bo każdy z nich pokazuje co mu sie podoba.
Najpierw analizator SP2JJH a teraz miernik LC na PIC16F84A
Urządzenia te były od dawna nie używane i teraz kiedy zachodzi potrzeba zrobić pomiar nie działają dobrze do konca.
Miernik LC po załączeniu i kalibracji powoli zaczyna pływać, zamiast utrzymywać się na O zaczyna powoli pokazywać dodatnie wartości pojemności.
W opisie kalibracji pisze ze po zalozeniu zworki JP1 ( nozka 12 do masy ) pracuje jako miernik czestotliwosci i po takim ustawieniu i włączeniu pokazuje 00041605 i za czasem spada i w tej chwili pokazuje 00041594 i powoli spada .
Co może być tego przyczyna ? Kiedyś wymieniłem LM311 na inny, ale nie pomogło , może wymienić Pica-a ?
Zastanawiam się także czy zastosowanie zewnętrznego generatora 4 Mhz (tak jak w mierniku częstotliwości na Picu do 1,2 GHz) może cos pomoc.
Prosze o porady i z gory dziekuje
Nie wiem co się dzieje z moimi miernikami, być może wirus je zaatakowal, bo każdy z nich pokazuje co mu sie podoba.
Najpierw analizator SP2JJH a teraz miernik LC na PIC16F84A
Urządzenia te były od dawna nie używane i teraz kiedy zachodzi potrzeba zrobić pomiar nie działają dobrze do konca.
Miernik LC po załączeniu i kalibracji powoli zaczyna pływać, zamiast utrzymywać się na O zaczyna powoli pokazywać dodatnie wartości pojemności.
W opisie kalibracji pisze ze po zalozeniu zworki JP1 ( nozka 12 do masy ) pracuje jako miernik czestotliwosci i po takim ustawieniu i włączeniu pokazuje 00041605 i za czasem spada i w tej chwili pokazuje 00041594 i powoli spada .
Co może być tego przyczyna ? Kiedyś wymieniłem LM311 na inny, ale nie pomogło , może wymienić Pica-a ?
Zastanawiam się także czy zastosowanie zewnętrznego generatora 4 Mhz (tak jak w mierniku częstotliwości na Picu do 1,2 GHz) może cos pomoc.
Prosze o porady i z gory dziekuje
Wojtek
Toledo
Hiszpania
Toledo
Hiszpania

