Aliasy przetwornika to zupełnie osobny problem. Kiedy próbowałem mierzyć IP3 w Husarku to okazało się, że aliasy przetwornika bardziej psują odbiór niż prążki trzeciego rzędu. Wtedy powstał pomysł ograniczenia amplitudy na wejściu przetwornika do poziomu S9+35dB. Wykonałem prototyp limitera. Nie jest jeszcze wykonany na czysto, ale na płytce testowej działa poprawnie. Po załączeniu limitera nie można już przesterować radia ponad ustawiony poziom. Zakres dynamiki limitowania wynosi u mnie 35dB i wydaje się wystarczający. oznacza to, że radio może przyjąć sygnał S9 +70dB, a na S-metrze będzie nadal S9+35dB i ani o jotę więcej. Jeśli sygnał będzie zakłócał z boku częstotliwości odbieranej to nastąpi automatyczne przyciszenie odbieranej stacji, ale nie będzie ona zakłócona. Dalsze próby pokażą czy to na pewno wystarczy.
Układ limitera zamierzam uzupełnić o klucze wycinające trzaski. Dopiero wtedy powstanie ostateczna płytka włączana jako opcjonalny moduł pomiędzy moduł radiowy a układ DSP. Ponieważ regulacja wzmocnienia limitera odbywa się w torze w.cz. to będą jeszcze dwa gniazda SMA do włączenia kabelka pomiędzy filtry pasmowe a wejście RX.
Być może wygodniej będzie zaprojektować oddzielną płytkę regulowanego tłumika, wówczas kabelki w.cz. będą krótsze - to jeszcze jest sprawa do przemyślenia. Wszystko po okresie burz i zakończeniu testów układu wycinania trzasków.
Układ limitera zamierzam uzupełnić o klucze wycinające trzaski. Dopiero wtedy powstanie ostateczna płytka włączana jako opcjonalny moduł pomiędzy moduł radiowy a układ DSP. Ponieważ regulacja wzmocnienia limitera odbywa się w torze w.cz. to będą jeszcze dwa gniazda SMA do włączenia kabelka pomiędzy filtry pasmowe a wejście RX.
Być może wygodniej będzie zaprojektować oddzielną płytkę regulowanego tłumika, wówczas kabelki w.cz. będą krótsze - to jeszcze jest sprawa do przemyślenia. Wszystko po okresie burz i zakończeniu testów układu wycinania trzasków.

