W homodynie to normalne.
Żadne filtry wejściowe nie mają takiej selektywności, żeby wyciąć bliskie stacje z poza pasma.
W superheterodynach bardzo ważnym parametrem radia jest IP3 i jego kompromis z czułością radia. W homodynie dochodzi jeszcze parametr IP2 wyrażający się w odporności radia na detekcję silnych stacji modulowanych w AM.
Po to są stopnie wzmocnienia i tłumienia w radiu, żeby się od tych zakłóceń możliwie optymalnie odseparować.
Na wielkość tych zakłóceń wpływa konstrukcja stopni wejściowych homodyny. Można je jeszcze bardziej rozbudować, ale skoro zjawiska takie występują tylko sporadycznie i tylko przy maksymalnym wzmocnieniu to chyba taka komplikująca całe radio rozbudowa nie ma sensu.
Żadne filtry wejściowe nie mają takiej selektywności, żeby wyciąć bliskie stacje z poza pasma.
W superheterodynach bardzo ważnym parametrem radia jest IP3 i jego kompromis z czułością radia. W homodynie dochodzi jeszcze parametr IP2 wyrażający się w odporności radia na detekcję silnych stacji modulowanych w AM.
Po to są stopnie wzmocnienia i tłumienia w radiu, żeby się od tych zakłóceń możliwie optymalnie odseparować.
Na wielkość tych zakłóceń wpływa konstrukcja stopni wejściowych homodyny. Można je jeszcze bardziej rozbudować, ale skoro zjawiska takie występują tylko sporadycznie i tylko przy maksymalnym wzmocnieniu to chyba taka komplikująca całe radio rozbudowa nie ma sensu.

