W urządzeniu lampowym napięcia są spore. Kondensatory tantalowe na napięcia znamionowe w okolicy 125V (tzw. wet tantalium) są pierońsko drogie. Do tego już prawie niedostępne.
Były masowo używane w sprzęcie pomiarowym i wojskowym z epoki i są raczej bardzo trwałe. Te małe na najmniejsze napięcia np. 6.3V czasami padały.
Ale ich bym nie wymieniał w ciemno jeżeli działają.
Wet tantalium zwykle były osiowe ze szklanymi przepustami i w osłonie z przezroczystego polietylenu.
Tam gdzie zastosowano elektrolity polecam współczesne elektrolity z zapasem napięcia względem oryginału. Ale osiowych już też nie da się łatwo zdobyć.
Sprzęgające i filtrujące typu MKP będą robić swoją robotę a są łatwo dostępne nawet osiowe. (najlepiej z zapasem napięcia np. jak oryginał był na 160V to daj nowy na 250V).
Ceramiczne kondensatory w stopniach odbiornika i nadajnika jak nie zostały uszkodzone to lepiej zmierzyć i zostawić.
73,
Mietek
Po sprawdzeniu w sieci zobaczyłem, że HRO500 to tylko w pełni tranzystorowy odbiornik KF. Tak więc nie ma w nim wysokonapięciowych układów.
Sprawa staje się dużo prostsza ale tantali bym nie zastosował jako zamienniki kondensatorów elektrolitycznych.
73, Mietek
Były masowo używane w sprzęcie pomiarowym i wojskowym z epoki i są raczej bardzo trwałe. Te małe na najmniejsze napięcia np. 6.3V czasami padały.
Ale ich bym nie wymieniał w ciemno jeżeli działają.
Wet tantalium zwykle były osiowe ze szklanymi przepustami i w osłonie z przezroczystego polietylenu.
Tam gdzie zastosowano elektrolity polecam współczesne elektrolity z zapasem napięcia względem oryginału. Ale osiowych już też nie da się łatwo zdobyć.
Sprzęgające i filtrujące typu MKP będą robić swoją robotę a są łatwo dostępne nawet osiowe. (najlepiej z zapasem napięcia np. jak oryginał był na 160V to daj nowy na 250V).
Ceramiczne kondensatory w stopniach odbiornika i nadajnika jak nie zostały uszkodzone to lepiej zmierzyć i zostawić.
73,
Mietek
Po sprawdzeniu w sieci zobaczyłem, że HRO500 to tylko w pełni tranzystorowy odbiornik KF. Tak więc nie ma w nim wysokonapięciowych układów.
Sprawa staje się dużo prostsza ale tantali bym nie zastosował jako zamienniki kondensatorów elektrolitycznych.
73, Mietek

