Wiesz nie jestem etatowym projektantem takich instalacji, na razie mogę powiedzieć że nie cierpię z powodu gromadzenia się tych ładunków i mam nadzieję że nie będę. Póki co mam właśnie takie rozwiązanie u siebie czyli rezystory w W3DZZ i ochronnik do ziemi. Odłączam także antenę po skończonej pracy. Pamiętam 3 lata temu jak nie miałem rezystorów to leżący na ziemi kabel pięknie strzelał przy dużym wietrze
73 Sławek

