Nie da się mierzyć bez skalibrowania sond ! i musi być włączona korekcja matematyczna ! oraz ustawioną właściwa częstotliwość taktowania DDSa. Zmontuj układ pomiarowy, ale nie dolutowuj do układu gorących końcówek sond - tylko po prostu zewrzyj je ze sobą (zlutuj). Sondy powinny być jak najkrótsze i zrobione z jak najgrubszego koncentryka. Kalibracja odbywa się automatycznie - klikasz i masz (różnie w różnych wersjach programu) - potem trzeba parametry kalibracji zapisać na dysku i wybierać podczas następnych pomiarów. Dla różnych sond oddzielne pliki kalibracyjne. Jeszcze trzeba ustawić parametry kalibracji - jeśli coś w nich grzebałeś. A czy masz w tych okienkach dobrze poustawiane, to nie wiem bo mam inną wersje programu.
I jeszcze ... wylutuj te kondensatory, następnie użyj młotka, porozbijaj je na jak najdrobniejszy maczek, potem rozsyp aby poleciały z wiatrem daleko jak najdalej i nigdy więcej takich nie stosuj - może poza blokowaniem wcz. w mało ważnych miejscach. W tym miejscu powinny być mikowe - koszt około 5-15 zł za szt. ale warto zainwestować.
I jeszcze ... wylutuj te kondensatory, następnie użyj młotka, porozbijaj je na jak najdrobniejszy maczek, potem rozsyp aby poleciały z wiatrem daleko jak najdalej i nigdy więcej takich nie stosuj - może poza blokowaniem wcz. w mało ważnych miejscach. W tym miejscu powinny być mikowe - koszt około 5-15 zł za szt. ale warto zainwestować.
73 JERZY SQ9RFC

