To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Z najlepszymi życzeniami - Mój prezent gwiazdkowy
#54
Nik nie mówi o zwiększaniu mocy Smile
Trochę sobie sam odpowiedziałem na 1). Diody które idą zaporowo do masy są spolaryzowane dość mocno, natomiast diody które idą do zenerki "same się" polaryzują i płynie przez nie mały prąd (pojedyncze mA).
2) Z przekaźnikiem to miałem na myśli elektroniczne odcięcie biasu (całkiem zamiast albo wespół z przekaźnikiem) realizowane np. małym mosfetem który po prostu ten bias zewrze do masy.

Mała i prosta porada dla ludzi którzy nie mają zabezpieczenia nadprądowego. Ja czasami używam do tego bezpiecznika polimerowego. To prosty, dwukońcówkowy element który można podpiąć w dowolny miejscu. Nie jest bardzo szybki (ułamki sekund) i przeciwko dużym "strzałom" prądu nie zabezpieczy ale nie dopuści do śmierci z usmażenia... Czasami zasilam układy z akumulatora a tu jak jak się zrobi zwarcie to wiadomo - swąd, dym i błysk Smile
Nie rozumiem - nie robię. Chyba że robię żeby zrozumieć.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości