To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ciekawa sprawa . Fizyk ądrowy o powstaniu Świata
#45
Teoria płaskiej ziemi miała solidne podstawy naukowe na miarę ludzi późnego paleolitu i bym jej nie dyskredytował. Wszelkie dostępne wówczas obserwacje pokazywały że Ziemia jest raczej płaska (i w ramach małego obszaru wszyscy to uznajemy do dziś). Zakładanie wówczas że Ziemia jest kulą nie prowadziło by do żadnej przydatnej informacji. Wraz z pojawieniem się metod obliczeniowych (trygonometria itp) gdy Eratostenes obliczył obwód Ziemi zaczęło mieć to sens ale i tak aż do czasów późnośredniowecznych większego zastosowania to nie miało. Dla przypomnienia Kolumb dostał kasę na wyprawę tylko dlatego że z premedytacją przytaczał pracę mało wówczas znanego naukowca jakoby Ziemia była około 1/3 mniejsza niż większość już wtedy uznawała (inaczej po prostu nie dałby radę zabrać na statki tyle zaopatrzenia). Teraz wiemy że Ziemia jest okrągła, tfu, elipsoidą obrotową, znane zasady zachowania w fizyce obowiązują itp itd. I tak jest dobrze bo mamy na to całkiem niezłe dowody ale każdy fizyk przez duże F powie wam że istnieją tylko teorie bardzo dobrze udowodnione - nie ma teorii na 100% pewnych i wyczerpujących wszelkie wątpliwości.
Jaki z tego morał - nikt nie uznaje że posiedliśmy wszelką wiedzę. Technika jest to jednak z założenia działalność "nauk" STOSOWANYCH. I do dyskusji nad stosowalnością i sposobami zastosowania lepiej się ograniczać (bo to forum techniczne).
Nie rozumiem - nie robię. Chyba że robię żeby zrozumieć.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości