11-09-2019, 19:56
No więc jak juz robimy taki grubszy przegląd to warto sprawdzić płytke zasilacza. Oznaczona jest 1968. Na uwagę zasługuje mocowanie kondensatora C 12. Jest to największy rozmiarami kondensator na płytce i niestety ma skłonności do drgań podczas transportu. Te drgania potrafią spowodować oderwanie ścieżki od podłoża i w konsekwencji przerwę na kondensatorze. Dobrym rozwiązaniem jest złapanie obu kondensatorów opaską kablowa aby go unieruchomić ( tak zwana trytka ) i potem dopiero polutować ścieżkę. Na długi czas mamy z tym spokój. Kolejnym problemem który nalezy sprawdzić jest mostek łaczeniowy na tej samej płytce poniżej kondensatorów C1,C2,C3 i C4. Z czasem ten drut po prostu rdzewieje i zaczyna trzeszczeć w radiu. Po wymianie na kawałek srebrzanki ze starej cewki UKF problem ustępuje. Warto też sprawdzić pozostałe luty na płytce, bo poniektóre elementy po dłuższym czasie trzymają się na przysłowiowe słowo honoru.

