11-09-2019, 19:30
Czyli robimy odrębną ścieżkę od piątku do niedzieli - czyste technikalia...
Odrębna sala, niezależny sprzęt, niezależne oświetlenie, projektor i nagłośnienie.
Proponuję dawną pomiarownię na górze.
Jeżeli chodzi o kamerę to jedyny problem polega na tym, że musi być podłączona do komputera którego używa prelegent - a prelegenci czasem chcą używać swoich a nie służbowych komputerów. Ale to się da wymusić biciem.
Filmowanie i montaż wielogodzinnych wykładów jest czynnością nudną a wykłady (jak to ktoś powiedział) są wartością dla zjazdowiczów. Lepiej podrasować prezentację i opublikować.
I oczywiście uzupełnić o Q&A, które w czasie wykładu się pojawią "Jak zrobić, żeby impedancja wejścia wynosiła 120 omów? ;-) )
UWAGA, czy ktoś ma może niepotrzebny uwalony głośnik aktywny w sensownej obudowie (typu walizka lotnicza) - oczywiście nadający się do reaktywacji. Tak, żeby za małe pieniądze (za darmo ;-) ) mieć dodatkowe nagłośnienie a nie przenosić z sali do sali.
A tak w ogóle, to szykuje się sporo zmian organizacyjnych.
mrn
Odrębna sala, niezależny sprzęt, niezależne oświetlenie, projektor i nagłośnienie.
Proponuję dawną pomiarownię na górze.
Jeżeli chodzi o kamerę to jedyny problem polega na tym, że musi być podłączona do komputera którego używa prelegent - a prelegenci czasem chcą używać swoich a nie służbowych komputerów. Ale to się da wymusić biciem.
Filmowanie i montaż wielogodzinnych wykładów jest czynnością nudną a wykłady (jak to ktoś powiedział) są wartością dla zjazdowiczów. Lepiej podrasować prezentację i opublikować.
I oczywiście uzupełnić o Q&A, które w czasie wykładu się pojawią "Jak zrobić, żeby impedancja wejścia wynosiła 120 omów? ;-) )
UWAGA, czy ktoś ma może niepotrzebny uwalony głośnik aktywny w sensownej obudowie (typu walizka lotnicza) - oczywiście nadający się do reaktywacji. Tak, żeby za małe pieniądze (za darmo ;-) ) mieć dodatkowe nagłośnienie a nie przenosić z sali do sali.
A tak w ogóle, to szykuje się sporo zmian organizacyjnych.
mrn

