10-09-2019, 13:45
Dużo pytań, to dobrze! Nie bój się pytać, kto pyta - nie błądzi. Odpowiem na pytanie z "mojej" części poprzedniego wpisu. To nie przypadek, że jest tylko jeden obwód wejściowy. Dla detektora próbkującego nie jest to tak istotne jak dla superheterodyny z niską p.cz. Detektor tego typu odbiera na nieparzystych harmonicznych a więc daleko od częstotliwości pracy. Tak więc im mniej obwodów na wejściu, tym większe prawdopodobieństwo, że trafisz z częstotliwością rezonansową w pasmo i zdecydowanie prostsze jest dostrojenie na optimum, nie wspominając o stratach. Dodanie obwodu tylko pogorszy sprawę. Natomiast o selektywności decyduje to co jest już za detektorem i tu raczej cudu sie nie spodziewaj bo na dobrą sprawę nie ma w tym układzie żadnego filtru m.cz. Ale nie o to tu chodzi by wszystko było "naj" w pierwszym układzie.
Powodzenia!
Powodzenia!
Praktykujący teoretyk

