Witam!
Dziękuję Rafale za, jak zwykle, prezyzyjne sprostowanie.
Z równą wdzięcznością dziękuję za przywołanie terminu "zawada", który jakoś nie przyjął się na stałe choć mnie właśnie uczono o zawadzie.
Starałem się podkreślać, gdzie tylko mogłem, że "ogólnie biorąc", lub "generalnie mówiąc" aby definiując najprościej jak można podstawowe pojęcia nie wprowadzać wszystkich niuansów tego zagadnienia, liczb zespolonych, części rzeczywistych i urojonych etc.
Sadzę, że wyjaśnienie powinno być dopasowane do poziomu pytającego i mam nadzieję, że Wojtek coś z mojej pisaniny załapie.
A do Ciebie Rafale zwrócę się oczywiście z pytaniem kiedy temat i poziom dyskusji będzie akademicki i przekroczy moje możiwości.
L.J.
Dziękuję Rafale za, jak zwykle, prezyzyjne sprostowanie.
Z równą wdzięcznością dziękuję za przywołanie terminu "zawada", który jakoś nie przyjął się na stałe choć mnie właśnie uczono o zawadzie.
Starałem się podkreślać, gdzie tylko mogłem, że "ogólnie biorąc", lub "generalnie mówiąc" aby definiując najprościej jak można podstawowe pojęcia nie wprowadzać wszystkich niuansów tego zagadnienia, liczb zespolonych, części rzeczywistych i urojonych etc.
Sadzę, że wyjaśnienie powinno być dopasowane do poziomu pytającego i mam nadzieję, że Wojtek coś z mojej pisaniny załapie.
A do Ciebie Rafale zwrócę się oczywiście z pytaniem kiedy temat i poziom dyskusji będzie akademicki i przekroczy moje możiwości.
L.J.

