Mam zamiar zastosować oryginalny układ VFO. Wszystko z wyjątkiem części LC, warunkującej częstotliwość jest już wlutowane i przetestowane (kwarcem). Będę musiał jeszcze tylko wymienić dwa kondensatory w obwodzie T5 (270oF i 450pF) na stabilniejsze, np. styrofleksy.
Zmiany obejmują obwód LC - inna cewka, inne wartości kondensatorów (inna częstotliwość) i być może BB104G zamiast kondensatora zmiennego.
Jeśli natomiast chodzi o BFO, to razem z filtrem dostałem też kwarc, który wedle sprzedawcy (który filtr wykonał i zestroił) ma pełnić funkcję pilota. Powinno wystarczyć jego wlutowanie? Nie będę musiał w takim wypadku przeciągać częstotliwości trymerem? Pojemności montażowe chyba nie powinny mieć dostatecznego wpływu?
W zestawie dostałem też wydruk oscylogramu przedstawiającego ch-kę filtra. Jeśli to ma jakieś znaczenie, mogę wrzucić zdjęcie (chwilowo nie mam dostępu do skanera).
Zmiany obejmują obwód LC - inna cewka, inne wartości kondensatorów (inna częstotliwość) i być może BB104G zamiast kondensatora zmiennego.
Jeśli natomiast chodzi o BFO, to razem z filtrem dostałem też kwarc, który wedle sprzedawcy (który filtr wykonał i zestroił) ma pełnić funkcję pilota. Powinno wystarczyć jego wlutowanie? Nie będę musiał w takim wypadku przeciągać częstotliwości trymerem? Pojemności montażowe chyba nie powinny mieć dostatecznego wpływu?
W zestawie dostałem też wydruk oscylogramu przedstawiającego ch-kę filtra. Jeśli to ma jakieś znaczenie, mogę wrzucić zdjęcie (chwilowo nie mam dostępu do skanera).

