21-11-2010, 10:06
Ciągle zastanawiam się nad sposobem wykonania VFO. Po głowie chodzi mi koncepcja z cewką na rdzeniu amidon, trymerem ceramicznym, styrofleksem i diodą pojemnościową (BB104G).
Pod ręką mam w tej chwili tylko rdzenie T37-2 i styrofleksy 200pF, 220pF, 270pF (dwa ostatnie z wylutu). Poza tym kilka dużych, ceramicznych trymerów o różnych pojemnościach.
Czy taki rdzeń jak T37-2 może zapewnić odpowiednią stabilność generatora? Mam zamiar nawinąć zwoje możliwie mocno, a potem zabezpieczyć całość koszulką termokurczliwą.
Po drugie jak najlepiej uzyskać pośrednią 8MHz? Dodawać do odbieranego sygnału odpowiednią częstotliwość VFO czy może raczej odejmować odbieraną częstotliwość od wysokiej częstotliwości VFO?
Pod ręką mam w tej chwili tylko rdzenie T37-2 i styrofleksy 200pF, 220pF, 270pF (dwa ostatnie z wylutu). Poza tym kilka dużych, ceramicznych trymerów o różnych pojemnościach.
Czy taki rdzeń jak T37-2 może zapewnić odpowiednią stabilność generatora? Mam zamiar nawinąć zwoje możliwie mocno, a potem zabezpieczyć całość koszulką termokurczliwą.
Po drugie jak najlepiej uzyskać pośrednią 8MHz? Dodawać do odbieranego sygnału odpowiednią częstotliwość VFO czy może raczej odejmować odbieraną częstotliwość od wysokiej częstotliwości VFO?

