24-06-2019, 17:22
Ja stosuję od dłuższego już czasu najprostszy "balanser", czyli pięć diód Zenera 4,3V małej mocy łączonych równolegle na ogniwo i jak do tej pory nic nie eksplodowało, a akumulatorki spisują się już ze trzy lata bez zarzutu. Używam ogniw z rozbiórek baterii do laptopów. Oczywiście diody od strony ładowarki, a nie na stałe do ogniw, bo prąd upływu do jakichś 3,9V w tych zenerkach jest dość znaczny.

