To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Transceiver lampowy CW wg. G3PNI
#74
Sprzedaję pomysł na proste zasilanie urządzeń lampowych z 12V:

Kupujecie najtańszą przetwornicę wtyczkową 12V / 230V.
Np taką:
https://allegro.pl/oferta/przetwornica-1...8077890656

Rozbieracie i demontujecie falownik 50Hz. Wykorzystujecie napięcie stałe z przetwornicy zasilającej falownik. Dostajecie fajny zasilacz około 300-320V i dość dużej mocy jak na takie maleństwo bo około 50W lub więcej.
Do zasilania żarzenia wystarczy zwykła przetwornica obniżająca za parę zł. Pamiętajcie o bezpiecznikach polimerowych na wszelki słuczaj. Podczas różnych dziwnych doświadczeń mogą się przydać.
Wszystko umieszczacie w metalowym pudełku. Napięcia wprowadzacie i wyprowadzacie poprzez kondensatory przepustowe (uwaga: na odpowiednie napięcie!!!)
życzę miłego ulampowiania kolejnych konstrukcji.

P.S.
Napięcie z przetwornicy wynoszące 300V jest tak samo lub bardziej (prąd stały) niebezpieczne jak napięcie z gniazdka w ścianie...
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Transceiver lampowy CW wg. G3PNI - przez SP5RF - 25-10-2010, 21:08

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości