Ok. Filtr przemodelowany. Więcej zwojów, zaczepy posprawdzane, wieczko tak zrobione (zakładki z folii Cu) tak zrobione żeby można było założyć wieczko i mierzyć.
Wyszło tak:
Przenoszenie:
Odbicie S11,
I SWR, rewelacja:
Niestety odbicie S22 gorsze:
No i SWR S22 też (ale nie ma tragedii):
Na koniec wykres kołowy, bardzo fajny
A, i jeszcze - o czym takie sztubaki jak ja zapomniały - to jest linia długa. Rezonator na nieparzystych wielokrotnościach ćwiarki.. Więc..:
Trochę mnie martwi ten nieładny wsp odbicia z drugiej strony - zastanawiam się czy jeszcze poprzekładać odczepy..
Teraz jestem mądrzejszy o kilka rzeczy:
Jak pisał kolega, kondensatory dobrze kupić w sklepie. Odpada część problemów mechanicznych
Im mniejsza pojemność potrzebna do strojenia tym lepiej... Ale jest minus - linie "dostrajane" większą pojemnością mają rezonanse w innych miejscach niż nieparzyste wielokrotności (co może być zaletą jeśli to np. do toru nadawczego itp). Pisał o tym Bieńkowski (ale ja go nie czytałem PRZED tym zanim zacząłem modelować filtr
)
O ile stabilność komory nie ma ogromnego wpływu na przenoszenie o tyle ma ogromny wpływ na współczynniki odbicia (a to dlatego że odbicie -20 czy -30dB to są już małe wielkości, których na przenoszeniu zwyczajnie nie widać), widać dotknięcie palcem z drugiej strony.
EDIT:
No i okazała się ciekawa rzecz.. Zawsze to co z analizatora jest na wyjściu 1 ma lepsze odbicie niż na wyjściu 2. Nawet jak zamienię wejścia w filtrze. Czyli nawet R&S nie jest idealny...
Wyszło tak:
Przenoszenie:
Odbicie S11,
I SWR, rewelacja:
Niestety odbicie S22 gorsze:
No i SWR S22 też (ale nie ma tragedii):
Na koniec wykres kołowy, bardzo fajny
A, i jeszcze - o czym takie sztubaki jak ja zapomniały - to jest linia długa. Rezonator na nieparzystych wielokrotnościach ćwiarki.. Więc..:
Trochę mnie martwi ten nieładny wsp odbicia z drugiej strony - zastanawiam się czy jeszcze poprzekładać odczepy..
Teraz jestem mądrzejszy o kilka rzeczy:
Jak pisał kolega, kondensatory dobrze kupić w sklepie. Odpada część problemów mechanicznych
Im mniejsza pojemność potrzebna do strojenia tym lepiej... Ale jest minus - linie "dostrajane" większą pojemnością mają rezonanse w innych miejscach niż nieparzyste wielokrotności (co może być zaletą jeśli to np. do toru nadawczego itp). Pisał o tym Bieńkowski (ale ja go nie czytałem PRZED tym zanim zacząłem modelować filtr
)O ile stabilność komory nie ma ogromnego wpływu na przenoszenie o tyle ma ogromny wpływ na współczynniki odbicia (a to dlatego że odbicie -20 czy -30dB to są już małe wielkości, których na przenoszeniu zwyczajnie nie widać), widać dotknięcie palcem z drugiej strony.
EDIT:
No i okazała się ciekawa rzecz.. Zawsze to co z analizatora jest na wyjściu 1 ma lepsze odbicie niż na wyjściu 2. Nawet jak zamienię wejścia w filtrze. Czyli nawet R&S nie jest idealny...

Nie rozumiem - nie robię. Chyba że robię żeby zrozumieć.

