17-11-2010, 8:23
(16-11-2010, 17:34)Boris napisał(a): No hej!Czesc...
Chcialem pokazać kilka zdjęć - zaginarka do blachy.Może nie jest potrzebna codziennie, ale nieraz miałem problem z zagięciem blachy.
Większość materiału - wyciągnięte za złomu. Najtrudniejsza część - zfrezowanie górnego kawałka płaskownika pod kątem 45 stopni - musiałem "rzucić" czapką przed kolegą. Cała reszta to wynik ręcznego "rzeźbienia". Na końcu pliczek pdf-SIDE PLATE z kluczową częścią(tak myślę), wielkość zależy od użytego kątownika.
Fajna sprawa...ja narazie posilkuje sie gilotyna( jeszcze z lat 70-tych) , oraz gietarka ktora ma kolega. Z czego wykonales te skrecane dociski( wiadomo kawal sruby potrzebny) , mozna kupic prety gwintowane...raczki i prostokatne mocowania , pewnie robione ???.
Pozdrawiam de Robert.


. Cała reszta to wynik ręcznego "rzeźbienia". Na końcu pliczek pdf-SIDE PLATE z kluczową częścią(tak myślę), wielkość zależy od użytego kątownika.