Lampa nie może leżeć na -dostaje zwarcia. prad spoczynkowy na jedną lampę 20mA
Przy sterowaniu w katodzie S 1 musi mieć napięcie minus 4/6V przy zwartych siatkach S1/ S2/S3 do masy prąd spoczynkowy wynosi od 100/150 mA i lampa pięknie "świeci".
Przy odbiorze "" odpinamy "" diodę zenera i blokujemy minusem ok 50V.
Zwarcie w lampie i tranzystor odparowuje. w katodzie/emiterze rezystor zapobiega wzbudzaniu się lampy nie mniejszy niż 5, 1 om !! dawałem 10 om/2W bezindukcyjny !!! w każdej lampie oddzielnie. brak tego rezystora powoduje natychmiastowe wzbudzenie się lampy/wzmacniacza.
Na siatce S2 napięcie nie może przekroczyć w żadnej chwil 150V.....optymalnie miałem 100V stabilizowane.
Porzuciłem sterowanie przez tranzystor ze względu na ich brak i w ówczesnych czasach.
Miałem zbudowany na dwu lampach przed 80r sterowany w katodzie. pracował wyśmienicie.
21/28 ze względu na pojemności moc była ograniczona.Po stanie wojennym nie powróciłem po rozebraniu do tych konstrukcji przez SB. Jestem w posiadaniu z serwisu ok 20 Lam 6P45C
73!
Przy sterowaniu w katodzie S 1 musi mieć napięcie minus 4/6V przy zwartych siatkach S1/ S2/S3 do masy prąd spoczynkowy wynosi od 100/150 mA i lampa pięknie "świeci".
Przy odbiorze "" odpinamy "" diodę zenera i blokujemy minusem ok 50V.
Zwarcie w lampie i tranzystor odparowuje. w katodzie/emiterze rezystor zapobiega wzbudzaniu się lampy nie mniejszy niż 5, 1 om !! dawałem 10 om/2W bezindukcyjny !!! w każdej lampie oddzielnie. brak tego rezystora powoduje natychmiastowe wzbudzenie się lampy/wzmacniacza.
Na siatce S2 napięcie nie może przekroczyć w żadnej chwil 150V.....optymalnie miałem 100V stabilizowane.
Porzuciłem sterowanie przez tranzystor ze względu na ich brak i w ówczesnych czasach.
Miałem zbudowany na dwu lampach przed 80r sterowany w katodzie. pracował wyśmienicie.
21/28 ze względu na pojemności moc była ograniczona.Po stanie wojennym nie powróciłem po rozebraniu do tych konstrukcji przez SB. Jestem w posiadaniu z serwisu ok 20 Lam 6P45C
73!

