16-04-2019, 13:14
Faktycznie, palnąłem z tym tłumieniem (wszystko mi się zgadzało poza tym że powinno iść do góry a nie w dół).
Z kilku rzeczy które wczoraj zmierzyłem mam wnioski:
Wymiary super dokładne nie są aż tak istotne (tzn są ale myślę że nawet 1mm jest ok).
Impedancja komory jak dla linii długiej zależy od pierwiastka (L/C). L to indukcyjność naszego drutu a C to pojemność cewki z komorą.
Przegrodę warto mieć regulowaną choćby w postaci kawałka miedzianej blaszki którą lutujemy w kilku punktach, jak filtr osiągnie wymagane parametry to się przylutuje na stałe
Jeśli tylko można to trzeba dobrać odczep na max tłumienia odbicia w paśmie przenoszenia.
Warto nawinąć zwój - dwa więcej - łatwiej obciąć kawałek drutu niż go sztukować.
Ważna jest stabilność mechaniczna - drugi koniec cewki musi być umocowany. Ty masz do kondensatora, ja przylutowałem do kawałka laminatu ("słupka"). Inaczej może się rozstroić w transporcie a widać też fajnie efekt mikrofonowania (po trzepnięciu filtra wykres "pływa" przez chwilę).
Z kilku rzeczy które wczoraj zmierzyłem mam wnioski:
Wymiary super dokładne nie są aż tak istotne (tzn są ale myślę że nawet 1mm jest ok).
Impedancja komory jak dla linii długiej zależy od pierwiastka (L/C). L to indukcyjność naszego drutu a C to pojemność cewki z komorą.
Przegrodę warto mieć regulowaną choćby w postaci kawałka miedzianej blaszki którą lutujemy w kilku punktach, jak filtr osiągnie wymagane parametry to się przylutuje na stałe
Jeśli tylko można to trzeba dobrać odczep na max tłumienia odbicia w paśmie przenoszenia.
Warto nawinąć zwój - dwa więcej - łatwiej obciąć kawałek drutu niż go sztukować.
Ważna jest stabilność mechaniczna - drugi koniec cewki musi być umocowany. Ty masz do kondensatora, ja przylutowałem do kawałka laminatu ("słupka"). Inaczej może się rozstroić w transporcie a widać też fajnie efekt mikrofonowania (po trzepnięciu filtra wykres "pływa" przez chwilę).
Nie rozumiem - nie robię. Chyba że robię żeby zrozumieć.

