U mnie podobne wrażenia jak u Bogdana, z mojego odsłuchu na przerobionym konwerterze z tym rezonatorem 25,78 i FT817 wynika, że nie ma co iść w kierunku większej stabilności generatora, po pierwsze łączność nie trwa długo, po drugie niestabilność termiczna nie jest aż tak zauważalna, nawet biorąc pod uwagę, że konwerter z rezonatorem jest na zewnątrz w naturalnych warunkach, to "za oknem" temperatura nie zmienia się skokowo tylko zmiana jest w czasie.
Słuchają stację przez satelitę nie miałem potrzeby korygowania częstotliwości podczas jego nadawania.
Rzeczywiście jak zmierzymy częstotliwość bikona w różnych porach dnia gdy jest różna temperatura to będzie różnica częstotliwości ale nie to taką stabilność nam chodzi.
Jak robimy nasłuchy na tym satelicie to najczęściej jest efekt jak w latach 70-tych, każdy z korespondentów pracuje na nieco innej częstotliwości, bo stosują oddzielny nadajnik i oddzielny odbiornik, więc i tak za każdym razem trzeba będzie się wystrajać do korespondenta, a nie mówić mu tak jak czasami słychać na "80-ce": nie jesteś w kanale dostrój się do mnie.....hi
I faktycznie nie wiemy czy nam płynie odbiornik, czy korespondentowi nadajnik....
Słuchają stację przez satelitę nie miałem potrzeby korygowania częstotliwości podczas jego nadawania.
Rzeczywiście jak zmierzymy częstotliwość bikona w różnych porach dnia gdy jest różna temperatura to będzie różnica częstotliwości ale nie to taką stabilność nam chodzi.
Jak robimy nasłuchy na tym satelicie to najczęściej jest efekt jak w latach 70-tych, każdy z korespondentów pracuje na nieco innej częstotliwości, bo stosują oddzielny nadajnik i oddzielny odbiornik, więc i tak za każdym razem trzeba będzie się wystrajać do korespondenta, a nie mówić mu tak jak czasami słychać na "80-ce": nie jesteś w kanale dostrój się do mnie.....hi
I faktycznie nie wiemy czy nam płynie odbiornik, czy korespondentowi nadajnik....

