Miałem to samo. Ja swoje tranzystory brałem u Najbera. Kup na miejscu, będziesz miał pewność, że dobre, a do tego nie będziesz czekał. Czasem warto przepłacić za tzw. ,,święty spokój". Po wymianie proponuję skorygować (w zasadzie obniżyć) prądy spoczynkowe. One fabrycznie są ustawione na jakimś okrutnym poziomie. Spada trochę moc na 1,8 i 50 Mhz, ale jest szansa, że te po wymianie pożyją trochę dłużej. Nie sprawdzałem jak było z mocą na VHF - zapomniałem, ale raczej bez wielkich zmian.
Bogdan

