Właśnie przygotowuję do pracy na 144 MHz cztery takie moduły...
Bazy tranzystorów nie mogą wisieć w powietrzu. Dławiki połączone z bazami tranzystorów można podłączyć do masy. Wzmacniacz będzie pracował wtedy w klasie C. Wymagana będzie większa moc sterująca i w takim układzie praca wyłącznie CW i FM będzie możliwa.
Na schemacie z linku powyżej, zapodanego przez SP5MET jest prawidłowy schemat połączenia kabelków na wejściu PA. Na wyjściu jest drobny błąd - łatwo znaleźć różnicę.
Uzyskiwana niska moc wzmacniacza w pasmie 432 MHz wynika z tego, że oferowane na Aledrogo moduły miały zajechane tranzystory.
MRF327 jest tranzystorem wieloemiterowym. W dostępnych modułach tranzystory miały upaloną część emiterów.
Powoduje to, że w pasmie 432 MHz reaktancja indukcyjna emitera jest znaczna i jest powodem powstawania silnego ujemnego sprzężenia zwrotnego ograniczającego wzmocnienie wzmacniacza. W modułach z tranzystorami w pełni sprawnymi bez problemu daje się uzyskać Pout 120W.
W pasmie 144 MHz wpływ tej reaktancji jest znacznie mniejszy i na dodatek niewielkie ujemne sprzężenie zwrotne poprawia w tym pasmie liniowość tego tranzystora. To dobrze, bo tranzystor ten przeznaczony był pierwotnie do pracy w kasie C i do liniowych wzmacniaczy średnio się nadaje.
Otwartym pozostaje pytanie jak długo będą pracowały te częściowo uszkodzone już tranzystory.
Bazy tranzystorów nie mogą wisieć w powietrzu. Dławiki połączone z bazami tranzystorów można podłączyć do masy. Wzmacniacz będzie pracował wtedy w klasie C. Wymagana będzie większa moc sterująca i w takim układzie praca wyłącznie CW i FM będzie możliwa.
Na schemacie z linku powyżej, zapodanego przez SP5MET jest prawidłowy schemat połączenia kabelków na wejściu PA. Na wyjściu jest drobny błąd - łatwo znaleźć różnicę.
Uzyskiwana niska moc wzmacniacza w pasmie 432 MHz wynika z tego, że oferowane na Aledrogo moduły miały zajechane tranzystory.
MRF327 jest tranzystorem wieloemiterowym. W dostępnych modułach tranzystory miały upaloną część emiterów.
Powoduje to, że w pasmie 432 MHz reaktancja indukcyjna emitera jest znaczna i jest powodem powstawania silnego ujemnego sprzężenia zwrotnego ograniczającego wzmocnienie wzmacniacza. W modułach z tranzystorami w pełni sprawnymi bez problemu daje się uzyskać Pout 120W.
W pasmie 144 MHz wpływ tej reaktancji jest znacznie mniejszy i na dodatek niewielkie ujemne sprzężenie zwrotne poprawia w tym pasmie liniowość tego tranzystora. To dobrze, bo tranzystor ten przeznaczony był pierwotnie do pracy w kasie C i do liniowych wzmacniaczy średnio się nadaje.
Otwartym pozostaje pytanie jak długo będą pracowały te częściowo uszkodzone już tranzystory.

