W takim razie wybacz moje pytanie Krzysztof, bo wychodzi na to, że o indukcyjności wiesz pewnie więcej ode mnie.
No ale chyba nie ma sensu porównywać sprzętu laboratoryjnego (i to jeszcze służącego do wzorcowania) z jakimikolwiek miernikami dostępnymi dla zwykłego radioamatora...
No ale chyba nie ma sensu porównywać sprzętu laboratoryjnego (i to jeszcze służącego do wzorcowania) z jakimikolwiek miernikami dostępnymi dla zwykłego radioamatora...

