Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
HUSAREK DSP
Ja bym zaczął od umycia tej płytki. Po każdym absolutnie lutowaniu przed podłączeniem napięcia trzeba płytkę umyć i wysuszyć, a potem jeszcze raz sprawdzić. Bezbłędnie zmontowany układ z wcześniej sprawdzonych elementów nie ma prawa nie działać. Może nie osiągać parametrów, ale musi działać. Rdzenie też trzeba sprawdzać - wystarczy nawinąć 10 zwojów dowolnego drutu i zmierzyć indukcyjność. Podać najmniejsze z możliwych napięcie zasilające, ustawić na zasilaczu ograniczenie prądowe, najpierw jako źródło prądowe, a potem po starcie przełączyć na szybkie wyłączenie - wcześniej odpiąć wszelkie kondensatory pomiędzy zasilaczem, a tranzystorami końcowymi. Zawarta w nich energia też potrafi upalać końcówki. I teraz dopiero powoli ustawiać minimalne prądy spoczynkowe, a potem powolutku podnosić wysterowanie i mierzyć co się dzieje. Najmniejsze odchylenie od normy to znak błędu w montażu, lub zły element i nie ma sensu czynność: podnosimy dalej ... zobaczy co będzie. Teoretyzuje :-) tak :-) ale już mi się kondensatory w PA paliły żywym ogniem jak zapałki - z powodu durnego błędu. W uruchamianiu jest największa przyjemność :-)
73 JERZY SQ9RFC
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
HUSAREK DSP - przez SP5BMP - 30-08-2016, 20:45

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości