Edit: przewinąłem transformator, dokładnie tak jak w opisie w podręczniku, drut DNE 0,3, bifilarnie, końce uzwojeń jak na schemacie i nadal nic. Zrobiłem jednak jeszcze jeden eksperyment. Tak, jak pisałem wcześniej, tranzystor przy częstotliwości 21 MHz ma wzmocnienie ok. 1. Ustawiłem NWT tak, że na bazie tego tranzystora było ~120 mV, na kolektorze pojawił się taki sam prąd. Na odczepie transformatora wychodzącym na rezystor 39R i dalej na zasilanie było już tylko ok. 40 mV. Natomiast na środkowym odczepie, który wychodzi na kolejny stopień wzmacniacza - 0 mV. Zaczynam podejrzewać, że trafił mi się jakiś drewniany rdzeń. Co prawda taki sam rdzeń, z tego samego źródła siedzi w VFO i tam działa, ale fakt faktem, że początkowo miałem i tam problem z transformatorem. Wrzucam jeszcze zdjęcie okolic Q2, może ktoś coś zauważy, czego ja nie widzę.
Grzegorz

