Odłączyłem kondensator sprzęgający (u mnie C16) i nic się nie zmieniło. Na kolektorze napięcie stałe 11,57V, na emiterze 2,47V, na bazie 3,28V. Po podłączeniu 3,5 MHz z NWT z tłumikiem 20dB, oscyloskop pokazuje przebiegi w.cz. na bazie o napięciu 50mV p-p. Na kolektorze pojawia się jakiś mocno zaśmiecony i rozmazany przebieg o wartości ok. 10mV. Czyli chyba nie tak to powinno wyglądać. Mogłem zniszczyć tranzystor przy poprzednich próbach, pewnie go przesterowałem.
Edit: Wlutowałem nowy tranzystor i nadal bez zmian. Co ciekawe miernik pokazuje, że tranzystor ma wzmocnienie hFE 108, czyli wydaje się sprawny. Masakra jakaś. Może ja coś źle mierzę? Jeśli dobrze rozumiem, to na kolektorze tranzystora powinien być wzmocniony przebieg zmienny, który jest podany na bazę. Mierzę oscyloskopem z załączonym wewnętrznym kondensatorem na wejściu celem odseparowania składowej stałej. Na bazie mam piękny sinus 50 mV p-p a na kolektorze jakieś śmieci.
Edit: Wlutowałem nowy tranzystor i nadal bez zmian. Co ciekawe miernik pokazuje, że tranzystor ma wzmocnienie hFE 108, czyli wydaje się sprawny. Masakra jakaś. Może ja coś źle mierzę? Jeśli dobrze rozumiem, to na kolektorze tranzystora powinien być wzmocniony przebieg zmienny, który jest podany na bazę. Mierzę oscyloskopem z załączonym wewnętrznym kondensatorem na wejściu celem odseparowania składowej stałej. Na bazie mam piękny sinus 50 mV p-p a na kolektorze jakieś śmieci.
Grzegorz

