Transformator wyjściowy musi mieć odpowiednią indukcyjność, aby dla najniższych częstotliwości prąd magnesowania nie był za duży. Zakłada się, że impedancja uzwojenia wtórnego powinna być 4-5 razy większa od obciążenia.
200 omów przy 3.5MHz to ok 9uH. Dla 2 zwojów wtórnego Al=2300, dla 4 zwojów Al=600. Nie warto zwiększać tej wartości, bo od strony wysokich częstotliwości mamy indukcyjność rozproszenia, która z kolei powinna mieć impedancję 4-5 razy mniejszą niż obciążenie. Dla 30MHz 12.5oma to 70nH - taką (maksymalnie) indukcyjność powinno mieć uzwojenie wtórne przy zwartym uzwojeniu pierwotnym. Przekrój rdzenia powinien być z kolei odpowiednio duży, aby rdzeń się nie nasycał, a nawet nie wchodził w zakres nieliniowej pracy. S = Up/(2*PI*Fmin*Bmax) = 45/(2*3.14*3500000*0.2) = 10.4mm^2. Jeżeli rdzeń się będzie mocno grzał to zwiększamy przekrój (do 2 razy dla 100 stopni ).
45 to amplituda napięcia dla 20W.
200 omów przy 3.5MHz to ok 9uH. Dla 2 zwojów wtórnego Al=2300, dla 4 zwojów Al=600. Nie warto zwiększać tej wartości, bo od strony wysokich częstotliwości mamy indukcyjność rozproszenia, która z kolei powinna mieć impedancję 4-5 razy mniejszą niż obciążenie. Dla 30MHz 12.5oma to 70nH - taką (maksymalnie) indukcyjność powinno mieć uzwojenie wtórne przy zwartym uzwojeniu pierwotnym. Przekrój rdzenia powinien być z kolei odpowiednio duży, aby rdzeń się nie nasycał, a nawet nie wchodził w zakres nieliniowej pracy. S = Up/(2*PI*Fmin*Bmax) = 45/(2*3.14*3500000*0.2) = 10.4mm^2. Jeżeli rdzeń się będzie mocno grzał to zwiększamy przekrój (do 2 razy dla 100 stopni ).
45 to amplituda napięcia dla 20W.
Andrzej

