Są też inne rozwiązania, np z użyciem transformatora, z użyciem obwodów dopasowujących typu L (bardzo się sprawdzają przy filtrach elektromechanicznych), z użyciem tranzystora dopasowującego i wzmacniającego w konfiguracji OB i OC.
Wtedy tłumienia będzie mało, albo nawet można jeszcze wzmocnić, ale komplikuje to pomiary i kalibrację. Układ rezystorowy pomimo dużego tłumienia jest najprostszy i umożliwia szybkie sprawdzenie podstawowych parametrów. Na poziomie -60-70dB widać nawet zgrubnie dół filtru. Nie zobaczymy już w tej konfiguracji poziomu -90dB, ale to rzadkość, żeby bez ekranowania i bez klatki Faradaya takie poziomy oglądać amatorskimi analizatorami.
Ze względu na wszechobecne zakłócenia poziom oglądalności najczęściej kończy się na około -60dB.
Wtedy tłumienia będzie mało, albo nawet można jeszcze wzmocnić, ale komplikuje to pomiary i kalibrację. Układ rezystorowy pomimo dużego tłumienia jest najprostszy i umożliwia szybkie sprawdzenie podstawowych parametrów. Na poziomie -60-70dB widać nawet zgrubnie dół filtru. Nie zobaczymy już w tej konfiguracji poziomu -90dB, ale to rzadkość, żeby bez ekranowania i bez klatki Faradaya takie poziomy oglądać amatorskimi analizatorami.
Ze względu na wszechobecne zakłócenia poziom oglądalności najczęściej kończy się na około -60dB.

