03-08-2018, 6:58
Pisząc o przekładni zawsze trzeba uściślić jaką mamy na myśli. Zwyczajowo podaje się stosunek liczby zwojów jako praktyczną wskazówkę dla wykonawcy. Gdy mówimy o dopasowaniu trzeba go przeliczyć zgodnie z regułą (liczba zwojów pierwotnego / liczba zwojów wtórnego) do kwadratu. Wtedy mówimy o przekładni impedancji. Zgodnie z tą regułą przełożenie 4:1 w zwojach daje 16:1 w impedancji. Problem interpretacji powstaje gdy mam końce uzwojeń po obu stronach rurki, niekoniecznie tych samych. Wtedy należy pamiętać ile części strumienia magnetycznego obejmują poszczególne uzwojenia pamiętając, że rurki nie są ze sobą sprzężone magnetycznie bezpośrednio a jedynie wtórnie poprzez przechodzące przez nie uzwojenia.

