22-06-2018, 15:53
Poniżej moja interpretacja zniekształceń:
Zafalowania sygnału, które szczególnie są widoczne dla pasma 80m, wynikają z tego, że zmieniają się parametry transformatora w czasie każdego okresu sygnału.
Przy braku sygnału przez obie części uzwojenia pierwotnego płynie pewien prąd stały ale w przeciwnych kierunkach.
Sterowanie bramek tranzystorów powoduje zmniejszenie jednego i zwiększenie drugiego prądu o ta samą wartość X.
Po pominięciu prądu stałego efekt jest taki jak gdyby przez obie części uzwojenia pierwotnego płynął prąd X
Dopóki prąd ten jest identyczny w obu częściach, możemy je (części) traktować jak jeden zwój.
Problem zaczyna się w momencie, gdy jeden z tranzystorów się zatyka i prądy te nie są już równe.
Nadwyżka prądu, płynąca przez połówkę uzwojenia, już nie wraca drugą połówką (przez drugi otwór w rdzeniu), tylko bokiem przez zasilanie. W konsekwencji sprzężenie pomiędzy uzwojeniem pierwotnym, a wtórnym nie jest już bliskie jedności. Pojawia się indukcyjność rozproszenia. Obserwowane zafalowania to drgania obwodu złożonego z indukcyjności rozproszenia i pojemności rozproszonych + ewentualnie dołączonego do drenu kondensatora.
Zafalowania sygnału, które szczególnie są widoczne dla pasma 80m, wynikają z tego, że zmieniają się parametry transformatora w czasie każdego okresu sygnału.
Przy braku sygnału przez obie części uzwojenia pierwotnego płynie pewien prąd stały ale w przeciwnych kierunkach.
Sterowanie bramek tranzystorów powoduje zmniejszenie jednego i zwiększenie drugiego prądu o ta samą wartość X.
Po pominięciu prądu stałego efekt jest taki jak gdyby przez obie części uzwojenia pierwotnego płynął prąd X
Dopóki prąd ten jest identyczny w obu częściach, możemy je (części) traktować jak jeden zwój.
Problem zaczyna się w momencie, gdy jeden z tranzystorów się zatyka i prądy te nie są już równe.
Nadwyżka prądu, płynąca przez połówkę uzwojenia, już nie wraca drugą połówką (przez drugi otwór w rdzeniu), tylko bokiem przez zasilanie. W konsekwencji sprzężenie pomiędzy uzwojeniem pierwotnym, a wtórnym nie jest już bliskie jedności. Pojawia się indukcyjność rozproszenia. Obserwowane zafalowania to drgania obwodu złożonego z indukcyjności rozproszenia i pojemności rozproszonych + ewentualnie dołączonego do drenu kondensatora.
Andrzej

